Jak firmy podstawiają inne AI i kopiują modele. 8 przypadków z raportu Anthropic
- Anthropic opisał osiem spraw, w których ktoś podstawiał cudze AI albo kopiował cudzy model. Każda jest tu na osobnej fiszce.
- Dwa znane chińskie laboratoria po cichu przekazywały zapytania swoich klientów do Claude i pokazywały jego odpowiedzi jako własne. Użytkownicy o tym nie wiedzieli.
- Największa kampania to prawie 3 mln wymian dziennie z ponad 3500 fałszywych kont. Jej celem było przechwycenie toku rozumowania modelu i wytrenowanie na nim własnego.
- Wniosek dla firm jest prosty. Tani dostęp do AI od pośrednika oznacza, że nie wiesz, który model przetwarza Twoje dane ani kto zapisuje rozmowy.

Czego się dowiesz z tego artykułu?
To czwarty tekst serii o wrześniowym raporcie Anthropic. Wcześniej pisaliśmy o włamaniach, fałszywych treściach i nadzorze. Ta część dotyczy branży AI samej w sobie, czyli kopiowania modeli i oszukiwania użytkowników co do tego, z czym właściwie rozmawiają.
- Kto stoi za sprawą
- Chińskie studio aplikacji, którego raport nie nazywa.
- Co się wydarzyło
- Prowadziło ponad 20 aplikacji randkowych i reklamowało je jako obsługiwane przez prawdziwych ludzi.
- Jak to zrobiono
- Rozmowy prowadziły postacie AI, którym polecono nigdy się nie przyznawać i zbywać prośby o rozmowę wideo.
- Czym się skończyło
- W dwa tygodnie ponad 4700 postaci rozmawiało z co najmniej 25 tys. osób, a w wynikach dopasowań trzy czwarte stanowiły boty.
- Kto stoi za sprawą
- Operatorzy związani z Alibabą, czyli zespołem Qwen. Anthropic przypisuje to z wysokim poziomem pewności.
- Co się wydarzyło
- Zbierali zapisy rozumowania Claude, żeby wytrenować na nich własne modele.
- Jak to zrobiono
- Do każdego zapytania dokładali polecenie, które kazało modelowi wypisać tok rozumowania przed odpowiedzią.
- Czym się skończyło
- W szczycie prawie 3 mln wymian dziennie z ponad 3500 fałszywych kont, a od maja do lipca ponad 151 mln wymian.
- Kto stoi za sprawą
- Moonshot AI, twórca modeli Kimi. Anthropic przypisuje to z wysokim poziomem pewności.
- Co się wydarzyło
- Po cichu przekazywał zapytania swoich klientów do Claude i pokazywał im odpowiedzi jako własne.
- Jak to zrobiono
- Ruch szedł przez sieć fałszywych kont, a tok rozumowania odtwarzano powtórką z zapisanej sesji.
- Czym się skończyło
- W dziesięć dni prawie 300 tys. zapytań klientów. Wśród ujawnionych treści była analiza nagrań z setek kamer.
- Kto stoi za sprawą
- DeepSeek, chińskie laboratorium AI. Anthropic przypisuje to z wysokim poziomem pewności.
- Co się wydarzyło
- Przekazywał rozmowy użytkowników do Claude bez ich wiedzy i zbierał odpowiedzi jako materiał do nauki.
- Jak to zrobiono
- Rozpoznawał użytkowników wchodzących przez cudze narzędzia dla programistów i kierował ich zapytania do Opusa.
- Czym się skończyło
- W 14 dni ponad 12 mln wymian. Wśród ujawnionych treści były hasła do bazy rosyjskiej agencji rządowej.
- Kto stoi za sprawą
- Zhipu, znane poza Chinami jako Z.ai, twórca modeli GLM. Przypisanie z wysokim poziomem pewności.
- Co się wydarzyło
- Kopiowało tok rozumowania Claude i sprawdzało, jak modele radzą sobie z zadaniami z cyberbezpieczeństwa.
- Jak to zrobiono
- Obracało 273 fałszywymi kontami, a zebrane zapisy przepuszczało jeszcze raz przez Claude, żeby je oczyścić.
- Czym się skończyło
- W dziesięć dni samo czyszczenie zajęło 770609 wymian. Ataków na model Fable zaniechano, bo zabezpieczenia okazały się za mocne.
- Kto stoi za sprawą
- Xiaomi, twórca modeli MiMo. Anthropic przypisuje to z wysokim poziomem pewności.
- Co się wydarzyło
- Odtwarzało rozmowy swoich użytkowników w Claude, żeby zdobyć materiał do trenowania modelu.
- Jak to zrobiono
- Ruch szedł przez pośredników i popularne narzędzia dla programistów, w sumie z ponad 1500 kont.
- Czym się skończyło
- Ponad 400 tys. zapytań, a przy okazji ujawniono dane setek użytkowników w kilkunastu językach.
- Kto stoi za sprawą
- SenseTime, chińskie laboratorium AI. Raport nie precyzuje, który z dwóch numerów spraw dotyczy tej firmy.
- Co się wydarzyło
- Budowało własny model na zapisach cudzych rozmów z Claude.
- Jak to zrobiono
- Kupowało te zapisy od zewnętrznych sprzedawców, którzy zbierali je od użytkowników korzystających z pośredników.
- Czym się skończyło
- Powstał wtórny rynek, na którym rozmowy z modelem można kupić.
- Kto stoi za sprawą
- MiniMax, chińskie laboratorium AI. Numer sprawy raport przypisuje łącznie z poprzednim przypadkiem.
- Co się wydarzyło
- Prowadziło własną usługę pośrednictwa przez spółkę bez widocznego związku z firmą.
- Jak to zrobiono
- Usługa dawała dostęp wyłącznie do modeli amerykańskich, a żadnego chińskiego w niej nie było.
- Czym się skończyło
- Zdaniem Anthropic powstała po to, żeby zbierać rozmowy z tych modeli i uczyć na nich własne.
Każda fiszka odpowiada na cztery pytania. Kto za tym stał, co zrobił, czym się posłużył i jaki był tego efekt. Nazwy firm podajemy tak, jak robi to raport, czyli z zastrzeżeniem, że Anthropic przypisuje im te działania z wysokim poziomem pewności.
Przypadki z raportu
Jak działa tani dostęp do AI
Pośrednik sprzedaje dostęp do modelu, do którego formalnie nie ma prawa. Konta zakłada masowo, na podstawione dane, karty płatnicze z kradzieży i klucze wyciągnięte od prawdziwych firm. Z punktu widzenia kupującego wygląda to jak zwykła usługa z niższą ceną.
Problem zaczyna się przy danych. Część pośredników zapisuje rozmowy i sprzedaje je dalej laboratoriom, które trenują na nich własne modele. W raporcie jedno laboratorium kupowało takie zapisy od zewnętrznych sprzedawców, a inne zbudowało do tego własną spółkę bez widocznego związku z macierzystą firmą.
Bywa też tak, że nie dostajesz modelu, za który płacisz. Dwa znane laboratoria przekierowywały zapytania swoich klientów do Claude i pokazywały jego odpowiedzi jako własne. Przy okazji przez te kanały przeszły dane setek użytkowników, w tym hasła i wewnętrzne materiały firm.
Co z tego wynika dla Twojej firmy
Cztery rzeczy warto sprawdzić, zanim wyślesz do modelu treści swoje albo klienta.
- Skąd masz dostęp. Kupuj u dostawcy albo u oficjalnego partnera. Tańszy pośrednik bywa właśnie tym miejscem, w którym rozmowy są zapisywane i odsprzedawane.
- Który model naprawdę odpowiada. Dwie firmy z raportu podstawiały cudzy model pod własną marką, więc nazwa w interfejsie nie jest dowodem.
- Co wysyłasz. Dane osobowe, hasła i materiały klientów nie powinny trafiać do narzędzia, którego drogi nie znasz. W raporcie przez takie kanały przeszły hasła do baz i wewnętrzne dokumenty.
- Czym jest usługa, którą polecasz klientowi. Aplikacje randkowe z raportu reklamowały się jako obsługiwane przez ludzi, a rozmowy prowadziło AI.
Wdrażasz AI w firmie i chcesz to zrobić bezpiecznie?
Pomożemy dobrać narzędzia, ustalić, co wolno do nich wysyłać, i opisać to w prostych zasadach dla zespołu.
Jak emedia może w tym pomóc
Pracujemy na narzędziach AI codziennie i mamy własne zasady, skąd bierzemy do nich dostęp oraz co wolno w nich umieszczać. Jeśli wdrażasz AI u siebie i chcesz to poukładać, zacznij od konsultingu projektów IT. Warto też przeczytać pierwszy tekst serii o włamaniach z użyciem AI, bo klucze API przewijają się w nim jako łup i jako narzędzie.
Najczęstsze pytania
Czy tani dostęp do AI od pośrednika jest bezpieczny?
Raport Anthropic opisuje pośredników, którzy zakładają konta na podstawione dane i skradzione klucze, zapisują rozmowy użytkowników i sprzedają je dalej laboratoriom trenującym własne modele. W innej sprawie sprzedawca przekierowywał ruch do innego modelu i kradł dane logowania. Dostęp warto kupować u dostawcy.
Czy moje dane mogą trafić do innego dostawcy AI?
Tak się działo. Dwa chińskie laboratoria przekazywały zapytania swoich klientów do Claude bez informowania ich o tym. Przez te kanały przeszły dane setek użytkowników w kilkunastu językach, w tym hasła do baz i wewnętrzne materiały firm.
Czym jest kopiowanie modelu, o którym pisze Anthropic?
Chodzi o wyciąganie z modelu zapisów jego rozumowania i trenowanie na nich własnego modelu, zwykle na fałszywych kontach i przez pośredników. Największa opisana kampania sięgała prawie 3 mln wymian dziennie z ponad 3500 kont.
Jak sprawdzić, z jakim modelem rozmawiam?
Pewności nie daje nazwa w interfejsie, bo w raporcie dwie firmy podstawiały cudzy model pod własną marką. Najpewniejszy jest rachunek za dostęp wystawiony przez samego dostawcę oraz regulamin, w którym wprost napisano, kto przetwarza dane i czy rozmowy są zapisywane.
- O czym jest
- Sześć włamań i kradzieży danych, w tym atak na nieznaną lukę w WordPressie.
- O czym jest
- Dziewięć operacji z fałszywymi portalami i kontami, w tym sieć 70 portali agencji reklamowej.
- O czym jest
- Dziesięć operacji nadzoru, od wtyczki do przeglądarki po system obejmujący 25 mln kart SIM.
- O czym jest
- Osiem spraw z podstawianiem cudzego modelu i kopiowaniem rozumowania Claude.
- O czym jest
- Jedenaście spraw z pogranicza broni i badań biologicznych, opisanych ogólnie.
Jak to powstaje. Temat, wybór przypadków i wnioski dla firm przygotował Grzegorz Wysocki, właściciel emedia. Model Claude Opus 5 w narzędziu Claude Code przeczytał raport w całości, wypisał przypadki wraz z cytatami i napisał pierwszą wersję tekstu. Każdy tekst przed publikacją czyta i poprawia człowiek.
Na czym to stoi. Jedynym źródłem tego tekstu jest raport Anthropic Detecting and countering misuse of AI z września 2026 roku, części o oszustwach oraz o nielegalnym kopiowaniu modeli. Obejmuje działania przerwane od grudnia 2025 do sierpnia 2026 roku. Nazwy firm i liczby sprawdziliśmy w treści raportu. Anthropic przypisuje te kampanie konkretnym firmom z wysokim poziomem pewności, co zaznaczamy przy każdej z nich. Cały raport jest dostępny na stronie Anthropic.
Realizacja: artykuł zrealizowany przez człowieka we współpracy z systemami AI. Redakcję i publikację firmuje autor. Wykorzystane systemy: Anthropic.
Przeczytaj także
- Jak hakerzy używają AI do włamań
- Jak powstają fałszywe portale i konta z pomocą AI
- Jak państwa i firmy śledzą ludzi z pomocą AI
- Jak AI próbowano użyć przy pracach nad bronią i wirusami
Opublikowano 15.09.2026
Więcej na ten temat: modele AI ochrona danych raport Anthropic Bezpieczeństwo w sieci
Rozwiń z nami swój biznes on-line
Zobacz również
Skontaktuj się z nami i zacznijmy
budowanie Twojego biznesu!
Skorzystaj z bezpłatnej wyceny lub wyślij nam wiadomość

Grzegorz Wysocki
CEO emedia
Komentarz autora: To jedyna część raportu, która dotyczy nas w codziennej pracy bezpośrednio. Wysyłamy do modeli treści klientów, więc musimy wiedzieć, gdzie one lądują. Dlatego kupujemy dostęp wyłącznie u dostawcy, a nie u pośrednika z niższą ceną. Po lekturze tej części sprawdziłem też, czy gdzieś w naszych narzędziach nie siedzi tani pośrednik z przeszłości.