AI search zmienia grę — zaufanie konsumentów to Twoja szansa
W zeszłym roku obserwowaliśmy w naszych klientach dziwny paradoks: użytkownicy masowo sięgali po AI do wyszukiwania produktów i usług, a jednocześnie pytali się głośno – czy tym wynikom można wierzyć? Dzisiaj ten paradoks to realny problem biznesowy dla każdego CEO. Badania pokazują, że 65 proc. Amerykanów testowało AI search w ostatnich sześciu miesiącach, ale zaledwie 15 proc. mu rzeczywiście ufa. To nie jest mały procent rozczarowanych – to jest przepaść. A na tej przepaści najlepiej zarabiają te marki, które zrozumiały, czego naprawdę szukają użytkownicy, gdy lądują na ich stronie.
To artykuł o tym, dlaczego ta przepaść zaufania to dobra wiadomość dla tych, którzy działają szybko, i zła dla tych, którzy czekają na pewniaka.
Komentarz autora: Od lat wiemy, że użytkownik szuka rozwiązania, nie opowieści. AI search przyspieszyło ten proces – zamiast przeglądać stronę główną czy kategorię, trafiają bezpośrednio tam, gdzie mogą kliknąć „kup teraz”. My w emedia obserwujemy to codziennie: 70 proc. ruchu z AI ląduje na stronach produktowych, a nie na homepage’u. Dla marketerów, którzy od lat opierają się na danych i sprawdzonych technikach, to nie jest zmiana zasadnicza – to jest potwierdzenie tego, co już wiedzieliśmy. Problem pojawia się dopiero, gdy CEO rzuca pieniądze na automatyzację bez pilotażu. Wtedy przepaść zaufania konsumenta staje się przepaścią straty.
Grzegorz Wysocki, CEO emedia
- Przepaść zaufania w AI search: 65% użytkowników, 15% wiary — co to oznacza dla Twojej marki
- Skrócona ścieżka decyzyjna: 7 minut zamiast 7 dni — jak przygotować stronę produktową do AI search
- Reklamy w AI search: 75% użytkowników utraci zaufanie — jak to zmienia strategię marketingu
- 70 proc. trafia bezpośrednio na produkt – zmiana, którą musisz wdrożyć dziś
- Jak emedia może w tym pomóc
- Podsumowanie
Przepaść zaufania w AI search: 65% użytkowników, 15% wiary — co to oznacza dla Twojej marki

Liczby są brutalne. 65 proc. użytkowników, 15 proc. zaufania. Ale to średnia globalna, a średnia zawsze kłamie. W Polsce ta przepaść może być jeszcze głębsza – mamy bardziej sceptyczne społeczeństwo, bardziej oswojone z tym, że algorytmy czasami mylą się całkowicie. Problem nie leży w samej technologii AI, lecz w tym, że rekomendacje są niedostrzegalne dla użytkownika. Nie widzisz, że wynik sponsorowany, czy że system wolniej reaguje na nowe produkty, czy że wciąż faworyzuje Top 10 brandów. Wynik wygląda jak „odpowiedź”, a do pierwszej łyżki zawsze jesteś proszony o zaufanie, które jeszcze nie zdobyłeś.
W handlu detalicznym to oznacza, że kupujący wcześniej potrzebujący tygodni na porównanie oferty teraz bierze decyzję w minuty. Teoretycznie super – tylko że ta szybkość zmienia całkowicie grę dla marek, które nie są widoczne w pierwszych trzech wynikach AI. Jeśli nie jesteś tam, jesteś niewidoczny. A jeśli jesteś, ale Twoja strona produktowa wygląda jak z 2015 roku, to szybkość ta pracuje przeciwko Tobie.
Skrócona ścieżka decyzyjna: 7 minut zamiast 7 dni — jak przygotować stronę produktową do AI search
To nie brzmi jak problem, prawda? Skrócenie ścieżki decyzyjnej to zwykle marzenie każdego CEO. Ale czekaj – jeśli kupujący wcześniej konsultował się z trzema kandydatami (robiąc research), czytał recenzje, porównywał ceny z internetu, a teraz dostaje jedną syntetyczną odpowiedź z AI i klika pierwszy link… to znaczy, że straci zaufanie do branży, jeśli wyląduje gdzieś źle. I nie da Ci drugiej szansy. W B2B jest to jeszcze ostrzejsze. 53 proc. kupujących uważa, że AI search czyni badania bardziej produktywne niż tradycyjne wyszukiwarki. To nie jest preferencja – to jest nowy standard. Ktoś szuka dostawcy usług data-driven i zamiast czytać pięć long-form case studies, pyta AI, które są TOP 3. Jeśli Ty jesteś w TOP 3, super – ale tylko jeśli strona produktowa (bo właśnie tam wyląduje) faktycznie pokazuje, co odróżnia Cię od konkurencji. Jeśli jest tam same „o nas”, to straciłeś.
Dla marketerów oznacza to koniec ery „przyciągnij do homepage’u, potem poprowadź go po stronie”. Ten lejek już nie działa. Użytkownik jest za Tobą, siedzi bezpośrednio na stronie produktowej i ma pięć sekund by zdecydować, czy zostanie, czy wróci do AI i poprosi o inną opcję.
Reklamy w AI search: 75% użytkowników utraci zaufanie — jak to zmienia strategię marketingu
Tu czeka nas wybuch. 75 proc. Amerykanów straciłoby zaufanie do wyników AI, gdyby okazało się, że były sponsorowane. To liczba, która powinna śmiertelnie przerażać Google’a, OpenAI i wszystkich graczy w tej branży. Bo sponsorowanie jest nieuniknionym – ci, którzy zarabiają na AI search (wyszukiwarnie, nie marki), będą musieli znaleźć sposób na monetyzację. I ta droga wiedzie przez reklamy. Ale jak wprowadzić reklamy bez naruszania zaufania użytkownika, które już jest na pograniczu? To praktycznie niemożliwe. Stąd wynika, że przepaść zaufania będzie się poważniać, nie zmniejszać w ciągu następnych 12-24 miesięcy. A marki, które liczyły na jakąś magią AI do konwersji, będą w szoku. Jednocześnie, dla tych, którzy będą transparentni i nieudawani – będzie to konkurencyjna przewaga. Jeśli Twoja strona produktowa będzie szczera, dobrze zrobiona i szybka, wylądowanie na niej z AI będzie dla użytkownika przyjazne, a on sobie pomyśli: „ok, ta marka nie próbuje mnie oszukać”.
70 proc. trafia bezpośrednio na produkt – zmiana, którą musisz wdrożyć dziś
To jest dla nas, w emedia, jeden z najważniejszych wniosków. Siedem na dziesięciu użytkowników poproszonych przez AI o zakup X trafia bezpośrednio na stronę produktową, nie na główną kategorię, nie na homepage. Oznacza to, że Twoja strona produktowa staje się pierwszym punktem kontaktu z marką. To nie jest dalsza ścieżka zakupowa – to jest bramka. Jeśli ta bramka jest stara, zawiera nur czysty opis produktu bez kontekstu, bez „dlaczego akurat ten”, bez możliwości szybkiego porównania z innymi opcjami u Ciebie, bez solidnego review’u – wtedy użytkownik już wie, że albo kliknie „kup” albo wróci do AI i poprosi o inną opcję. Nie będzie czytał pięciu paragrafów o firmie. Nie będzie szukał sekcji FAQ. Nie będzie przechodził przez niezapomniane doświadczenie. Redesign stron produktowych to teraz kwestia priorytetowa numer jeden dla każdego CEO, który notuje większość ruchu z search. To nie opcja. To konieczność na poziomie „jeśli tego nie zrobisz do końca 2026, strategicznie przegrasz”.
Jak emedia może w tym pomóc
W ostatnich sześciu miesiącach przeprowadziliśmy audyty stron produktowych dla kilkunastu klientów, którzy zauważyli, że ruch z AI search rośnie, ale konwersja stoi w miejscu. Problem nie jest w algorytmie – problem jest w tym, że strona produktowa nigdy nie była projektowana jako główne wejście do marki. Pomagamy zmienić to stanowisko poprzez pilotaż na segmentach, pomiary rzeczywistego ROAS i unikanie masowych błędów w całej infrastrukturze.
Każda zmiana na stronach produktowych to test, nie przepisanie wszystkiego na raz. Poniżej konkretne usługi, którymi możemy się zająć.
- Redesign i optymalizacja stron produktowych – przeanalizujemy Twoją infrastrukturę, zidentyfikujemy bariery konwersji dla ruchu z AI search i wdrożymy zmiany na wybranych produktach jako pilotaż. Mierzymy czas load, readability, CTR do checkout. Sprawdź naszą oferę.
- Google Ads i Performance Max z AI – testujemy automatyczne bidding i creative generation na mniejszych budżetach i geografiach zanim skalujemy. Rzeczywisty ROAS przed pełnym wdrożeniem. Więcej szczegółów.
- SEO i widoczność w AI search – optymalizujemy treść produktową pod AI-friendly format, poprawiamy strukturę danych i budujemy autorytet dla key keywords zanim konkurencja zajmie pozycje. Czytaj przypadki.
- Social proof i content strategy dla produktów – budujemy rzeczywiste review’e i UGC strategie, które podwyższają zaufanie użytkownika wchodzącego z AI. Wiadomo, że użytkownik nie przeczyta długiego tekstu – ale przeczyta opinię kogoś podobnego do niego. Poznaj nasz podход.
Podsumowanie
Przepaść między użytkowaniem AI search (65 proc.) a zaufaniem (15 proc.) to nie kryzys – to sygnał do działania. W 2026 marki, które obserwują ruch z AI rosnący, ale konwersję stagnującą, nie mają czasu na czekanie. Redesign strony produktowej i pilotaż na wybranych segmentach to minimum. Jeśli chcesz się upewnić, że zmiany naprawdę działają i że nie budzisz potwora na produkcji – porozmawiajmy o audycie Twojej infrastruktury. Mamy framework do tego i kilkanaście case studies z ostatnich sześciu miesięcy.
Artykuł źródłowy: Czy marketingowcy potrafią przejść przez przepaść zaufania do AI search (MarTech)
Rozwiń z nami swój biznes on-line
Zobacz również
Skontaktuj się z nami i zacznijmy
budowanie Twojego biznesu!
Skorzystaj z bezpłatnej wyceny lub wyślij nam wiadomość
