ZZ.050 Dwa dni cudów

Zmartwychwstaly PanSą chwile, które powodują, że człowiek powinien stanąć w prawdzie. I nawet jeśli będzie chciał religijnie zrobić coś przeciw sobie, to Bóg mu na to nie pozwoli. To są akurat rzeczy, które wydarzyły się w sobotę i niedzielę w dniach mojej konwiwencji założycielskiej Drogi Neokatechumenalnej. Odbywała się ona w Żorach w Polsce.

Submit to DeliciousSubmit to DiggSubmit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to StumbleuponSubmit to TechnoratiSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn

Czytaj więcej...

ZZ.080 Pożegnanie z Drogą?

Wciąż zastanawiam się, co oznacza moja obecna sytuacja. Z tego co widzę nie jest to jeszcze moja ostateczna decyzja o odejściu z Drogi Neokatechumenalnej.  Ale jestem jej bardzo bliski. Dlatego proszę o pomoc w rozeznaniu, o modlitwę.

Submit to DeliciousSubmit to DiggSubmit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to StumbleuponSubmit to TechnoratiSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn

Czytaj więcej...

B.070. Czas do szkoły...

Czas do szkołyDo przedszkola nie chodziłem. No właściwie byłem raz czy dwa razy. Pamiętam później, że malowałem jabłko - połowe na czerwono, a drugą na zielono. Było to głupie jak piosenka, ktorą śpiewały dzieci podczas wystepu mocno gestykulując.

Submit to DeliciousSubmit to DiggSubmit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to StumbleuponSubmit to TechnoratiSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn

Czytaj więcej...